Kultura Wolności

Trzy dni muzyki i rozmów o przyszłości Szczecina

 

Nie manifest, nie postulaty i nie konferencja. „Kultura Wolności” to coś znacznie bardziej ambitnego – trzydniowe zaproszenie do wspólnego myślenia o przyszłości miasta, które nie chce już być „na końcu Polski”. Od 29 do 31 stycznia 2026 roku w Szczecinie będzie miało miejsce wydarzenie, które może stać się punktem zwrotnym w rozmowie o lokalnej tożsamości, odpowiedzialności za kulturę i odważnym planowaniu miejskich działań.

Nie o tym, co było, a o tym, co będzie

„Szczecin na początku Polski” – hasło tegorocznej edycji nie pozostawia wątpliwości. W zamyśle organizatorów nie chodzi o rewizję przeszłości, ale o nowy punkt widzenia dla miasta, z którym przez dekady wiązało się poczucie oddalenia. Szczecin zaczyna od nowa i odważnie buduje własną narrację.

W programie znajdą się panele dyskusyjne z udziałem twórców, ekspertów i praktyków z całej Polski, prezentacje lokalnych projektów, koncerty młodych artystów, spektakle, warsztaty i spotkania autorskie. Wśród uczestników są m.in. Katarzyna Nosowska, PODCASTEX i Krzysztof Markiel. Wszystkie spotkania odbędą się w miejscach symbolicznych dla życia kulturalnego miasta, m.in. w: Trafostacji Sztuki, Zamku Książąt Pomorskich, Domu Kultury Słowianin, Filharmonii, Akademii Sztuki i Pleciudze. Część wydarzeń wymaga zapisów, ale całość pozostaje otwarta i bezpłatna.

Znaczenie kultury lokalnej

– „Kultura Wolności” jest rezultatem zbiorowej emocji i przede wszystkim zbiorowego dzieła. To coś, nad czym od dawna pracuje wiele osób – prywatnych, z organizacji pozarządowych, ale też z instytucji. Wydaje mi się, że to chęć ucieczki do przodu przed tym wszystkim, z czym się borykamy – jako twórcy kultury, jako odbiorcy. Chęć zmiany przestrzeni do rozmowy, zmiany narracji – mówi Adam „Łona” Zieliński. – Pomysł wziął się właśnie z tej potrzeby działania. I z obserwacji. Ja sam jestem głównie odbiorcą miejskiej kultury, żyję trochę poza ekosystemem finansowanym ze środków publicznych – może z wyjątkiem filmu, to jest przykład działalności, której nie da się zrobić bez pomocy finansowej. Tak samo jak teatrów czy muzeów.

– W Szczecinie mamy wspaniałe instytucje – Filharmonię, która regularnie wypełnia widownię, Teatr Współczesny, który jest poszukujący, nie boi się wyzwań, sięga i po duże widowiska, i po mniejsze formy. Mamy bardzo dobrze rozwinięty Teatr Polski. Wielu sceptyków nie wierzyło, że da się zapełnić te wszystkie sceny, a dzisiaj trudno tam kupić bilet. Jak się rozejrzymy, nie jest źle. Natomiast mamy kłopot z myśleniem o kulturze jako całości – dodaje raper.

Kultura jako inwestycja długoterminowa

Wśród tematów poruszanych podczas debat znajdą się m.in. transparentność miejskiego finansowania kultury, przyszłość instytucji publicznych, miejsce młodych artystów w lokalnym ekosystemie twórczym, rola edukacji artystycznej i odbudowa zaufania między środowiskami. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w panelach zatytułowanych m.in. „Artysta w mieście – na co miasto stać?”, „Sztuka w Szczecinie – jak to (nie?) działa?”, czy „Szmula w Warszawie, many w Londynie” – poświęconym zatrzymywaniu i przyciąganiu talentów.

– Kultura uwrażliwa, kształtuje, skłania do zadawania pytań i szukania odpowiedzi, rzuca wyzwania. Kultura odrzuca podziały traktując wszystkich równo. Kultura buduje miasto – mówi Michał Starkiewicz, jeden z założycieli fundacji Generator Sztuki. – To początek procesu, który ma na celu uzdrowienie szczecińskiej kultury, stworzenie równych warunków rozwoju i pracy dla szczecińskich twórców i artystów, nadanie kulturze priorytetu i ważności na jaką zasługuje. Inwestycja w kulturę ma sens, bo to realna korzyść dla miasta i wszystkich mieszkańców, im szybciej wszyscy to przyswoimy, tym lepiej dla Szczecina.

Showcase – wizytówka twórczej energii

Wieczorami program wydarzenia przenosi się do świata muzyki i sztuki performatywnej. W ramach showcase’u zobaczymy koncerty finalistów konkursu dla młodych twórców, spektakl improwizowany przygotowany przez aktorów szczecińskich teatrów, a także projekt „Obraz inspirowany muzyką”. Wydarzenie zwieńczy koncert finałowy w sobotni wieczór – święto lokalnej sceny i manifest jej potencjału.

Miasto na miarę odwagi

Organizatorzy stawiają trudne pytania i zapraszają do rozmowy tych, którzy rzadko siadają przy jednym stole: decydentów, artystów, edukatorów, kuratorów, mieszkańców i odbiorców. Efektem ma być nie tylko lepsze zrozumienie potrzeb środowiska kulturalnego, ale także próba stworzenia długofalowego planu dla miejskiej polityki kulturalnej – opartego na zaufaniu, partycypacji i realnych możliwościach.

– Nie mamy złudzeń, że zmienimy świat jednym wydarzeniem. I na pewno nie sprawimy, że wszyscy od razu zaczną patrzeć na kulturę systemowo. To ma być raczej pierwszy krok. Impuls do rozmowy i do tego, żeby kultura zajęła inne, ważniejsze miejsce w naszej świadomości. To jest główna rola „Kultury Wolności”: zrobić trochę rabanu, wykrzesać energię, która – jeśli zostanie dobrze zagospodarowana – może przynieść coś dobrego – puentuje Adam Zieliński.

– Jesteśmy na progu czegoś ważnego. W Szczecinie tworzy wielu znakomitych artystów – potrzebują jednak przestrzeni i wsparcia. Akademia Sztuki w Szczecinie to jedna z najlepszych uczelni artystycznych w kraju. Jej studenci zdobywają międzynarodowe uznanie. Teatry z naszego miasta odnoszą sukcesy w całej Polsce. Marzę, by młodzi twórcy wiązali swoją przyszłość ze Szczecinem – by to tu chcieli zostawać, a nie wyjeżdżać. I wierzę, że mamy potencjał, by przyciągać artystów z innych miast. Jako artysta i organizator wiem, że mamy wrażliwą, wymagającą publiczność. Wierzę w szczecińską kulturę, a „Kultura Wolności” może być momentem, w którym uwolni się jej prawdziwa siła – dodaje Michał Starkiewicz.

W „Kulturze Wolności” spotykają się światy kultury, biznesu i mediów. Instytucje, firmy i organizacje, na co dzień z różnych branż, tym razem wspólnie stają po stronie kultury. Wolność to odpowiedzialność. Przyszłość kultury nie zależy wyłącznie od decyzji urzędników czy grantów, ale przede wszystkim od naszej gotowości do współdziałania.

 

Katarzyna Nosowska

Wokalistka, tekściarka, pisarka lub po prostu – wyrazista osobowość i artystka. Zawsze gra na własnych zasadach – tworząc muzykę, pisząc książki, kreując swoją obecność w mediach społecznościowych, czy podejmując współprace z markami. Dzięki prawdzie i emocjom, które wkłada we wszystko co robi, wierzą i towarzyszą jej fanki i fani w każdym wieku.

Adam „Łona” Zieliński

Szczeciński raper, autor tekstów, producent muzyczny i prawnik. Honorowy Ambasador Szczecina. Laureat Paszportu „Polityki”, współtwórca kultowego duetu z Andrzejem „Webberem” Mikoszem oraz formacji Łona x Konieczny x Krupa, z którą zdobył trzy Fryderyki. Współwłaściciel wytwórni Dobrzewiesz Nagrania.

Prestiż  
Styczeń 2026